<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>

<rss version="2.0">
<channel>
<title>Clan Players Games</title>
<link>http://cpg.superhost.pl</link>
<description>Kanały informacyjne RSS serwisu www.CPG.superhost.pl</description>
<language>pl</language>
<copyright>Copyright &#169; 2005-2006 by CPG - Clan Players Games. Download, kody do gier, spolszczenia do gier, filmiki video, gry online, screeny i tapety, recenzje, nowości ze świata gier, konsol i sprzętu, avatary, toplista gier, katalog stron, forum, konkurs www.</copyright>
<webMaster>admin@cpg.superhost.pl</webMaster>
<docs>http://feedvalidator.org/docs/rss2.html</docs>
<image>
<title>Clan Players Games - RSS</title>
<url>http://cpg.superhost.pl/banery/cpg/mini_button.gif</url>
<link>http://cpg.superhost.pl/</link>
</image>
   <item>
   <title>Medieval II Królestwa</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=2878</link>
   <description>&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Medieval II: Total War &amp;#8211; Królestwa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;


	No i w końcu doczekaliśmy się o to producent,  znanej już na całym świeci serii Total War firma Creative Assembly wypuszcza na rynek pierwszy dodatek do swego najmłodszego dziecka Medievala II. Seria Total War stara podbić się rynek gier strategicznych już od blisko siedmiu lat.  Do tej pory przenosiliśmy się w świat dawnej Japonii, średniowiecznej Europy i Cesarstwa Rzymskiego. Tym razem dzięki dodatkowi Królestwa ( Bo tak brzmi oficjalna nazwa) będziemy mogli wziąć udział w krucjacie Krzyżackiej, Wojnie o Wyspy Brytyjskie, Wojnie o ziemie Europy środkowo-wschodniej jaki i przeniesiemy się do czasów Konkwistadorów. Jednak oprócz tych czterech kampanii nie znajdziemy na płytce już nic szczególnego nie znajdziemy tu raczej jakiś specjalnie nowych jednostek a raczej spotkamy się tu z tymi z podstawowej wersji gry. 
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Krucjaty Krzyżacki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;


Chyba jest to najlepszych kampania  którą będziemy mogli rozegrać w tym dodatku.  Najważniejszą rolę w tej kampanii będzie odgrywać Królestwo Jerozolimy z doskonale wyszkoloną piechota i kawalerią, składającą się m.in. z Templariuszy. Istotnymi frakcjami będą również Turcy z świetnymi konnymi łucznikami, Księstwo Antiochii z silną jazda, jak i Cesarstwo Bizantyjskie które pragnie wrócić do okresu swej potęgi. Nowością tej kampanii są bohaterowie którzy posiadają specjalne umiejętności. Jedną z tych postaci jest Ryszard Lwie Serce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;


&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Wojna o Wyspy Brytyjski &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Ta kampania przeniesie nas na Wyspy Brytyjskie gdzie dojdzie do konfliktu pięciu frakcji w które będziemy mogli się wcielić:  Anglie, Wali, Irlandii, Szkocji i Norwegii. Nowością zastosowaną w tym scenariuszu są rozlokowane na mapie kamienne forty które pomogą nam odeprzeć ataki wrogów.  Oczywiście w kampanii tej pojawi się powstanie Williama Wallec`a które będzie miało dość istotne skutki dla gry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Wojna o ziemie Europy środkowo- wschodnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Ta kampania na pewno wzbudzi największe zainteresowanie wśród rodzimy graczy, a przeniesiemy się w niej do Europy środkowo-wschodniej pod koniec XIII wieku. Jednak zwiodę was, Polska nie odegra tu żadnej znaczącej roli. Głównymi bohaterami tej kampanii są Krzyżacy, posiadający znakomitą ciężką piechotę jednak niezbyt dobrą jazdę i Litwini z swymi średniego typu jednostkami konnymi i pieszymi.  Również będziemy mogli pokierować tu Danią i Nowogrodem jednak oni jak i Polacy nie odegrają tu znaczących ról. Kampania można by się wydawać jednak z ciekawszych dla Polskich graczy jednak wydaje mi się że nie spełnia ona wszystkich naszych oczekiwań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;




&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Czas Konkwistadorów&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

Jest to chyba jedna z najsławniejszych kampanii która zapowiadała się naprawdę cudownie. Niestety wcale tak cudownie nie wyszło. Kampania ta przeniesie nas  na terytorium Ameryki gdzie będziemy mogli pokierować czterema nacjami: Hiszpanią jedynym przedstawicielem Europejskiej kultury, Majami, Aztekami i Apaczami. Walki w tej kampanii toczą się na zupełnie innym terenie niż jakakolwiek z części Total War co na pewno jest dużym plusem tej kampanii. Jednak wielka różnica sił powoduje iż grając Hiszpanią kampania  ta nie należy do najtrudniejszych. Co innego jeżeli gramy jednym z rdzennych państw Ameryki która nie dysponuje ani pancerzem ani prochem. Dzięki czemu trzeba naprawdę dobrze zastanawiać się nad każdym swym posunięciem.  
&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Podsumowując dodatek jest bardzo klimatyczny nowy ekran ładowań i muzyka jeszcze bardziej potęguje te burzliwe czasy historii. Nowości w grze to : wydarzenia historyczne, historyczni dowódcy jak i każda z kampanii rządzi się swoimi prawami.  Niestety w grze nie poprawiono sztucznej inteligencji komputerowego przeciwnika przez co możemy być nadal świadkami bezmyślnych posunięć naszego przeciwnika.
Jednak mimo tych błędów dodatek ten na pewno zapewni nam kilkadziesiąt godzin wspaniałej zabawy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Plusy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
+Klimatyczna muzyka &lt;br /&gt;
+Cztery różne kampanie&lt;br /&gt;
+Klimat&lt;br /&gt;
+Kampania na terenie Ameryki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;minusy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
-Większość jednostek to te z podstawowej wersji.&lt;br /&gt;
-Wciąż słaba sztuczna inteligencja&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;

















&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Autor: Mateusz Ruszewski Prawa autorskie zastrzeżone &amp;#169;




&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Letix, email: m.ruszewski[at]vp.pl</description>
   <pubDate>Fri, 11 Jul 2008 13:42:50 +0200</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Civilization IV / Cywilizacja IV</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=2781</link>
   <description>&lt;b&gt;CIVILIZATION IV&lt;/b&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Zapewne każdy posiadacz &amp;#8222;blaszaka&amp;#8221; kojarzy Sida Meiera. Tak tak, to ten mały, łysawy lecz wyjątkowo sympatyczny pan, twórca takich hitów jak Pirates!, Civilization, Alpha Centuri, czy Railroads!. Urodzony w Detroit, słynny już projektant gier przysporzył sobie sławy właśnie dzięki tym tytułom. Dzisiejsza recenzja dotyczyć ma kolejnej, już dziewiątej odsłony &amp;#8222;civa&amp;#8221; (licząc dotatki), noszącej nazwę Civilization 4. Od razu na wstępie musze napisać, że jestem wielkim fanem całej serii. Krótko przedstawię moją historię związaną z tym tytułem. Otóż, kilka lat temu, jeszcze za czasów PRLu... Oj chyba ciut przesadziłem. Tak więc.. Jeszcze za czasów prezydenta Kwaśniewskiego moim ulubionym gatunkiem gier były przygodówki, platformówki i saper(:D). O strategiach nie było mowy. &amp;#8222;Nuda&amp;#8221; &amp;#8211; w tym, wydawałoby się prostym i płytkim wyrazie, zawierało się moje przekonanie o tego rodzaju produktach. Do czasu. Mianowicie, pewnego dnia usłyszałem od kolegów, że &amp;#8222;jest pewna zawalista gra, w której tworzysz własne państwo&amp;#8221;. Tworzysz własne państwo. Słowa te zawirowały mi głowie. To było to. Następnego dnia już nie mogłem się rozstać z Cywilizacją. Grałem po kilka godzin dziennie, cały świat przestał się liczyć... 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Tak w skrócie rozpoczęła się moja przygoda z dziełem &amp;#8222;Wielkiego Sida&amp;#8221;. Także teraz, bez zbędnych przeciągań, przejdę do tematu, czyli recenzji czwartej odsłony gry. Jeszcze przed rozpoczęciem właściwej rozgrywki możemy wybrać jeden spośród dostępnych scenariuszy bądź zdecydować się na &amp;#8222;wolną gre&amp;#8221;. W tej ostatniej możemy ustawic takie szczegóły jak wielkość, złożoność kontynentu, klimat, erę, układ wód i pare innych pierdułek . Jeszcze wspomnę o tutoriale, który prowadzi sam Sid Meier! Dzięki nim starzy wyjadacze zapoznają się ze zmianami a początkującym pozwoli łagodnie wkomponować się w świat gry. A jak to wszystko się prezentuje? Pierwszym co rzuca się w oczy zaraz po odpaleniu Cywilizacji jest zupełnie nowa szata graficzna ( bo co mogłoby to być innego :P ), zrobiona na silniku Gamebryo. Jednym słowem jest ładniej, bardziej kolorowo i po prostu przyjemniej dla oka. Ewentualnie można by się przyczepić do tego ,że budynki i jednostki są nieco kanciaste, ale przecież nie to jest najważniejsze. Muzyka świetnie wywiązuje się ze swojego zadania, czyli tworzenia klimatu. Jest genialna, szczerze mówiąc nie potrafię sobie wyobrazić, żeby mogłaby być lepsza. Odgłosy otoczenia czy walki jak np. strzał z karabinu także brzmią perfekcyjne. Nic tylko się cieszyć. Ale to oczywiście nie koniec. Zdecydownaie największym plusem całej serii Cywilizacja była grywalność. Tutaj oczywiście nie jest z tym gorzej, pokusze się nawet o stwierdzenie, że nie grałem do tej pory w inną grę o takim stopniu grywalności oraz dowolności w tworzeniu swiata. Możemy ustalić niemal wszystko, począwszy od religii ( o tej później) i sytemu rządzącego a kończąc na kreowaniu swojego wizerunku w świecie gry co może zaowocować np. zwycięstwem w konkursie na szefa ONZ! Trzeba więc zaznaczyć, że jedyną granicą w tworzeniu idealnego państwa jest nasza wyobraźnia. Zawiązujemy sojusze, prowadzimy działania zbrojne, namawiamy inne państwa do wypowiedzenia wojny naszym wrogom. Jednak nie jest to takie proste, nasze kroki muszą być przemyślane, inaczej możemy się wplątać w niepotrzebne konflikty skutecznie osłabiające nasz naród i oddalający nas od zwycięstwa. A wygrać możemy na kilka sposobów : podbój kosmosu, zwycięstwo kulturalne, ekspansja( mój ulubiony:] ) czy już wspomniane zajecie fotela dyrektora ONZ to tylko niektóre z nich. Ważne jest, by mieć dobrą taktykę i konsekwentnie się jej trzymać. Pisałem o religiach. Choć różnią się tylko nazwą i późniejszymi budynkami które zbudujemy (czy będzie to kościół czy meczet) mają istotny wpływ na rozgrywkę, a mianowicie na kontakty międzypaństwowe. Jasne jest, że kraj x będzie cię lubił i szanował jeśli wyznanie twoje narodu będzie takie jak na jego terenach. Wbrew pozorom może to być dosyć istotne, kiedy sytuacja robi się podbramkowa (bardziej przystępnym językiem : jest gorąco, szykuje się wojna, więc, drogi graczu , przyjmujesz religie twojego potencjalnego agresora). A co jeśli chcesz nakłonić innych, żeby to oni zmienili wyznanie? Nic prostszego : &amp;#8222;tworzysz&amp;#8221; specjalną jednostkę (kapłan) i wysyłasz ją do obcego miasta. Wspomnę jeszcze o dostępnych nacjach. Mamy ich bowiem aż 18. Różnią się one początkowymi wynalazkami oraz kolorem granic(:D). Wszystkie państwa mają oczywiście swoich przywódców. Możemy się więc wcielić w Czngis-chana, Napoleona Bonaparte, czy Juliusza Cezara. Każdy z nich ma swoje specjalizacje, np. u perskiego Cyrusa będzie to ekspansywność i kreatywność a amerykański Waszyngton &amp;#8222;ma głowę&amp;#8221; do finansów i organizacji. Oprócz tego poszczególne państwa &amp;#8222;produkują&amp;#8221; specjalne jednostki, które są lepszą odmianą tych ogólnie dostępnych(np. u greków są to znani z lekcji histori xD hoplici). Podczas zabawy nie odgrywają one jednak szczególnej roli.Do tej pory skupiłem się tylko na trybie dla pojedynczego gracza, teraz cos o &amp;#8222;multi&amp;#8221;. Ten oczywiście występuję i nic nie stoi na przeszkodzie, by rozegrać partyjkę z kolegami. No, może jedno. Wielkim problemem gier turowych rozgrywanych w trybie online jest własnie konieczność oczekiwania aż reszta zawodników skończy turę. Jeśli jesteś w miarę zgranej grupie to w porządku, jeżeli jednak wśród was znajdzie się &amp;#8222;czarna owca&amp;#8221;, która zanim postawi jakąś budowle musi to kilka razy przemyśleć poziom waszego humoru drastycznie spada. Może to skutecznie odebrać chęci do gry przez internet. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Pewnie zauważliście, że nie mówiłem o wadach i przez cały artykuł &amp;#8222;rozpływałem się&amp;#8221; nad grą. Czy to oznacza, że mamy do czynienia z produktem idealnym? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam. Dla mnie nowe &quot;dziecko&quot; Sida Meiera, Civilization 4, jest produkcja genialną, prawdziwym rajem dla miłośników strategii. Chodź zdaję sobie sprawę, że dla pewnej grupy osób gra może się okazać zbyt skomplikowana. Jednak &quot;...doświadczenie spływa po ludziach ani ich nie oświecając, ani nie poprawiając...&quot; powiedział (ponoć) kiedyś Napoleon Bonaparte. Trudno się z nim nie zgodzić (w konću to przecież Napoleon:D ) , nie ulega jednak wątpliwości, że to przyda sie podczas zabawy, co zresztą sami zauważycie (z każdą kolejną potyczką będzie łatwiej; znam z własnego doświadczenia). Całej reszcie strategów gorąco polecam zakup, po prostu sami musicie to przeżyć, gwarantuję niezliczone godziny świetnej jakości rozrywki. Natomiast tych ,którzy nabyli już Civilization zachęcam do kupna dodatku. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Plusy: &lt;br&gt;
-niesamowita grywalnść &lt;br&gt;
-wspaniała grafika &lt;br&gt;
-niezbyt wysokie wymagania sprzętowe
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Minusy : &lt;br&gt;
-dla niektórych zbyt skomplikowana 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;

Grafika : 9/10 &lt;br&gt;
Dźwięk :9/10 &lt;br&gt;
Grywalność : 10/10 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
OCENA OGÓLNA: 9.5/10
&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;b&gt;Autor: The Doctor, email: pablo58[at]op.pl&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: The Doctor, email: pablo58[at]op.pl</description>
   <pubDate>Sat, 18 Aug 2007 10:32:15 +0200</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Harry Potter i Zakon Feniksa</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=2776</link>
   <description>&amp;quot;-Tak, Quirrell to był świetny nauczyciel -powiedział głośno Harry. -Miał tylko jedną wadę: z tyłu głowy wystawał mu Lord Voldemort.&amp;quot; W ten sposób Harry Potter podczas pewnej lekcji Obrony Przed Czarną Magią skomentował wypowiedź Dolores Umbridge na temat jego byłego nauczyciela tego właśnie przedmiotu. Można by po niej uznać, że &amp;#8222;chłopiec, który przeżył&amp;#8221; miał przykry charakter oraz że traktował innych, nawet nauczycieli, z wyższością. Owszem, to wszystko prawda, jednak ten artykuł ma dotyczyć gry opartej na piątej już części bestsellera J.K. Rowling a nie natury &amp;#8222;Garncarza&amp;#8221;. Przechodzę więc od razu do rzeczy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę przyznać, ze po przeczytaniu sześciu tomów Pottera uznałem, że to &amp;#8222;Zakon Feniksa&amp;#8221; jest najlepszym materiałem na grę. Atak dementorów na Dudleya, Grimmuald Place, sumy, Armia Dumbledora, Departament Tajemnic... Te nic nie znaczące nazwy dla ludzi kompletnie &amp;#8222;zielonych&amp;#8217; w sprawach Harrego , a właściwie kryjące się pod nimi wydarzenia, poruszyły wyobraźnię i sprawiły, że z niecierpliwością wyczekiwałem premiery oraz wyłapywałem wszelkie newsy. A było ich sporo. Nowy system rzucania czarów polegający na wykonaniu myszką odpowiednich ruchów przypisanych do różnych zaklęć wydawał się być niezwykle innowacyjny, na licznych trailerach można było podziwiac piękną grafikę oraz wspaniałe efekty dźwiękowe, sam Hogwart wyglądał identycznie jak na filmach . Wszystko rysowało się w bardzo jasnych barwach. Tak więc w poniedziałek, 25 czerwca, udałem się do Empiku, gdzie dzielnie wytrwałem w długiej kolejce w której obok zapalonych graczy dostrzegłem tzw. &amp;#8222;moherka&amp;#8221;(!; naprawdę:]; że też nie jest im za gorąco :P), następnie biegiem wróciłem do domu i rozpocząłem proces instalacji. Wszystko minęło w miarę szybko i już po kilku minutach mogłem podziwiać ładnie wykonane intro (które zresztą widziałem wcześniej na trailerach :D) przedstawiające lecącą sowę o mało swoisko brzmiącym imieniu, Hedwiga . Następnie akcja przeniosła się na jakiś plac zabaw, gdzie Dementorzy zaatakowali Dudleya, Harry wnet wyciągnął różczkę wykrzyczał kilka zakleć, cos rąbnęło... Nie, nie bójcie się nie zamierzam Wam opisywać całej gry z uwzględnieniem każdego fragmentu (bo i po co :P). Należy jednak odnotować, że już w pierwszych minutach zabawy dało mi się we znaki fatalne sterowanie oraz naganna praca kamery. Te dwie wady, których w grach szczerze nienawidzę, odebrały mi chęć do dalszej gry. Jednak to przecież Zakon Feniksa, produkt, na który wyczekiwałem ponad rok. No nic, postawiłem jakoś to przeboleć i zobaczyć co też dalej przygotowali nam autorzy. Tak więc wykonałem kilka misji, pobiegałem po ogromnym zamku i te 30 minut w zupełności wystarczyło, by moje odczucia diametralnie się zmieniły. Po pierwsze, fantastycznie sprawdził się pomysł z wykorzystaniem Mapy Huncwotów. Otóż, kiedy chcemy pójść do wybranego miejsca wystarczy, że wybierzemy je spośród dostępnych a natychmiast przed nami pojawią się odciski stóp &amp;#8222;yeti&amp;#8221;, za którymi mamy podążać. Proste i genialne. Po drugie, świetna grafika i przede wszystkim muzyka sprawiają, że czujemy doskonały klimat powieści. Misje wykonuje się dosyć przyjemnie, możemy je jednak ukończyć tylko na jeden sposób. Fajnie wyglądają efekty zaklęć, których jest w sumie 14. Są one podzielone na dwie grupy: służące do walki oraz... nie służące do walki :D. Tak, właśnie tak. Wreszcie występują te same czary o których czytaliśmy na kartach powieści. Czyli koniec z Flipendo czy Diffindo. Mamy więc expeliarmus, pretrifikus totalus, leviocorpus. Taka pierdułka a cieszy. Przed premierą słyszałem informacje typu &amp;#8222;...gracz będzie mogł cieszyc się tą grą nawet do 40 godzin...&amp;#8221;. No cóż, musze powiedzieć, że w pewnym sensie jest to prawda, bowiem nawet jeśli skończymy wątek fabularny(kilkanaście godzin) sama rozgrywka może jeszcze trwać bowiem za &amp;#8222;odkrywanie sekretów Hogwartu&amp;#8221;(prawda, że fajnie brzmi?; Jednak w rzeczywistości polega to na rzucaniu zaklęc na wszytsko co się da:]) dostajemy punkty dzięki którym odblokowujemy filmiki o tworzeniu się gry. Jest to pewna odmiana jeśli chodzi o bonusy, jednak dla większości graczy mało ciekawa(wiem z własnego doświadczenia :P). Wspomnę jeszcze o poziomie trudności. Teoretycznie możemy ustawić jeden z trzech dostępnych, jednak nie przekłada się to w żaden widoczny sposób na rozgrywkę. Misje także należą do banalnie prostych(może poza pamiętnym szukaniem gargulców, która to może zająć nawet kilka godzin!). Należałoby tu również wspomnieć , że w tej grze nie można zginąć! Pomysł miał być rewolucyjny, jednak nie motywuje mnie do dalszego grania myśł, ze w końcu i tak to przejdę. Swoją drogą ciekaw jestem jak to się sprawdzi w Fable 2 ze stajni Lionhead Studio. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w ten sposób dobrnęliśmy do zakończenia. Szczerze mówiąc długo zastanawiałem się co w tym miejscu napisać. Jak podsumować długo wyczekiwaną grę stworzoną na podstawie ukochanej książki? Postanowiłem więc być oryginalny i wystawić dwie oceny: jedną dla wszystkich fanów Pottera (czyli także dla mnie) drugą dla reszty graczy. Dlaczego? Zasugerowałem się tutaj stwierdzeniem pewnego recenzenta , który zauważył interesującą prawidłowość: jakiego by gniota nie zrobić, &amp;#8222;potteromaniacy&amp;#8221; go kupią, oby tylko miał napisane na okładce &amp;#8222;Harry Potter&amp;#8221;. Brutalne, ale prawdziwe. Tak więc wystawię dla zwolenników &amp;#8222;Wybrańca&amp;#8221; ocenę 8.5/10. Po prostu musicie to mieć, zdecydowanie najlepszy &amp;#8222;Potter&amp;#8221; ze wszystkich które się do tej pory ukazały. Odejmuje te półtora punktu za sterowanie, które po prostu nie może się podobać. Natomiast dla tych, którzy nie widzą w Potterze nic ciekawego nota spadnie o 1.5, czyli 7/10, także również dosyć wysoko. Tutaj z dopiskiem &amp;#8222;możecie, a nawet powinniście to mieć&amp;#8221;. Dobra grafika, świetna muzyka, kiepskie sterowanie. Pozostaje nam teraz czekać na Harrego Pottera i Księcia Półkrwi z nadzieją, że do końca serii produkt Electronic Arts nie spadnie poniżej tego, dopsyć dobrego poziomu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Autor: The Doctor, email: pablo58[at]op.pl&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: The Doctor, email: pablo58[at]op.pl</description>
   <pubDate>Fri, 17 Aug 2007 10:50:00 +0200</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Enclave</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=2503</link>
   <description>Enclave jest grą rpg, ale rozwijanie postaci ogranicza się tu do kupowania nowych broni i wyboru postaci. Do wyboru są dwie kampanie: dobra (dla fanów ratowania księżniczek) i  zła (dla tych którzy ratują księżniczki, a potem je zabijają po długich torturach). 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Na początek mamy do wyboru jedną postać, jednak potem odkrywamy ich więcej. Pierwszą broń odnajdujemy na mapie podczas misji, a kolejne możemy, ba, wręcz musimy kupować. Co do kupowania, możemy dokupić jeszcze zbroje, strzały, lub bełty i eliksiry życia.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Kiedy już przejdziemy pierwszą misję, którą można traktować jako samouczek zaczyna się prawdziwa gra, Zbieranie pieniędzy jest przydatne, ponieważ jeżeli uzbieramy ich maksymalną  ilość otrzymamy dodatkową postać. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Walka jest typowo zręcznościowa. Co trzy ciosy następuje uderzenie krytyczne. Jest jeszcze walka postaciami magicznymi, gdzie wybieramy dwie magiczne laski, które mają unikalne możliwości: od strzelania ogniem, po strzelania mocą psioniczną(?).
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Grafika jest doskonała od samego początku, dosłownie, nawet menu wygląda wspaniale, a kiedy włączymy kampanie jest jeszcze lepiej. Postacie są ładnie wymodelowane, tekstury wysokiej jakości. Miłym bajerem jest wbijanie się strzał w naszego bohatera.  
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Fabuła jest dość sztamponowa, konflikt dobra ze złem i tyle wiedzy wystarczy, ponieważ gra sprowadza się do zabijania kolejnych hord przeciwników i zdobywania nowych broni.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Grało mi się w Enclave bardzo przyjemnie, jest to gra godna polecenia dla tych którzy  lubują się w role-playing, ale także dla tych którzy wolą gry akcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: JAKI, email: jaki_of_blade[at]o2.pl</description>
   <pubDate>Tue, 27 Mar 2007 14:56:06 +0200</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>The Ship</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=2209</link>
   <description>The Ship to gra z gatunku FPS, powstała w oparciu o silnik Source. Mamy tu do czynienia z nową wersją jednej z ciekawszych modyfikacji pierwszej części Half-Life. Zabawa jest nastawiona głównie na internetowy tryb multiplayer, aczkolwiek twórcy wprowadzili także opcję single-player z rozbudowaną Sztuczną Inteligencją. Wszyscy uczestnicy rozgrywki trafiają na tytułowy transatlantycki statek, a każdy z pasażerów otrzymuje zadanie zamordowania określonej osoby na pokładzie. W zależności od wybranych warunków zwycięstwa triumfuje zdobywca największej ilości pieniędzy, ostatni żywy etc. Developerzy ze szkockiej firmy Outerlight najwyraźniej inspirowali się powieścią Agathy Christie pt. Death on the Nile (Śmierć na Nilu). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Śmiertelna rywalizacja toczy się na sześciu planszach, symbolizujących mniejsze bądź większe liniowce. Na skuteczną eliminację przeciwników pozwala szereg rozmaitych broni (m.in. młotek, nóż i rewolwer), a ponadto istnieje możliwość zastawiania pułapek, traktowania oponentów trucizną etc. Warto zaznaczyć, że dzięki kupowanym w butikach ubraniom i akcesoriom (okulary przeciwsłoneczne, kolczyki itp.) oraz zmienianym w zakładach fryzjerskich uczesaniom nie ma problemu ze zmyleniem potencjalnego łowcy lub ofiary. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; shark90, &lt;strong&gt;email:&lt;/strong&gt; damian199323[at]wp.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: shark90, email: damian199323[at]wp.pl</description>
   <pubDate>Sun, 04 Feb 2007 17:14:11 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>GTR 2 FIA GT RACING GAME</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=2208</link>
   <description>&lt;p&gt;Gra GTR 2 jest symulatorem wyścigów GT i NGT. W grze jest 140 licencjonowanych samochodów i 34 wiernie odwzorowane trasy. Gra zawiera 6 trybów gry (Open Practice, Race Weekend, Championship, Ghost Time Trial, 24 Hour Races i Driving School). Gra posiada także tryb multiplayer w którym możemy zmierzyć się z graczami z całego świata. GTR 2 jest bardzo realistyczna jest w niej zawansowany system uszkodzeń samochodu. Polecam grę osobom które lubią realistyczne symulatory. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra wymaga minimalnie 512 RAM, procesor 1,3 Ghz, Directx 9, napęd DVD.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Autor:&lt;/strong&gt; shark90, &lt;strong&gt;email:&lt;/strong&gt; damian199323[at]wp.pl&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: shark90, email: damian199323[at]wp.pl</description>
   <pubDate>Sun, 04 Feb 2007 17:08:49 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Prey</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=1469</link>
   <description>
Jedenaście lat, tyle czasu minęło od rozpoczęcia projektu o nazwie&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt; Prey,&lt;/span&gt; który dzięki wielu przeciwnościom losu, przez długi czas nie mógł doczekać się realizacji. &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Prey&lt;/span&gt; opowiada historię &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tommy'ego&lt;/span&gt; (Indianina), mechanika samochodowego z plemienia Irokezów, którego życie pewnego dnia diametralnie się zmienia. W wyniku najazdu obcych w chłopaku budzą się duchowe moce jego przodków. Kiedy &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tommy&lt;/span&gt; zostaje porwany wraz ze swoimi przyjaciółmi przez złowrogi statek pozostający na orbicie Ziemi, tylko od niego zależy los jego, jego ukochanej i całej planety.Więc &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tommy&lt;/span&gt; musi stanąć do walki i podjąć działania mające na celu wyrwanie ukochanej z rąk oprawców. W trakcie wędrówki towarzyszyć mu będzie wierny sokół Talon (pełniący rolę przewodnika) oraz Enisi, służący dobrymi radami dotyczącymi duchowych aspektów życia młodzieńca. W trakcie swoich wędrówek po statku odnajduje on coś, czego nie szukał - swoje mistyczne indiańskie korzenie. Pozwalają mu one przenosić się do świata przodków, mitycznej Krainy Wiecznych Łowów, co odgrywa niebagatelną rolę w rozwoju fabuły.

&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src=&quot;http://ultima.pl/s_pictures/71/72/003907-07.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już po kilkunastu minutach grania można grę porównać do m.in. &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Doom'a 3 &lt;/span&gt;lub &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Quake'a&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;IV&lt;/span&gt;, na które duży wpływ ma silnik wykorzystany we wszystkich dwóch wymienionych wyżej produkcjach.Od dawna wiadomo było, że ogromną rolę w &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Prey&lt;/span&gt;&amp;#8217;u spełnia zmienna grawitacja. Autorzy wykorzystali ten element na dwa różne sposoby. Najprostszą drogą do oglądania świata z innej perspektywy jest korzystanie z jasno oświetlonych ścieżek, do których &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tommy&lt;/span&gt; przykleja się niczym magnes, pozwalają one na chodzenie po ścianach, a także po suficie.

&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tommy nie może zginąć.&lt;/span&gt;
Za każdym razem gdy dostanie w czapę przenosi się na pustkowie, gdzie krążą duchy zdrowia i siły mentalnej. Mamy kilkanaście sekund na upolowanie z łuku jak największej ich ilości - każdy ustrzelony podnosi nam żywotność i siłę duchową, z którą powrócimy do normalnego świata dokładnie w tym samym miejscu, w którym &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tommy&lt;/span&gt; zginął.

&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Multi:&lt;/span&gt;
Prawie do granic absurdu posunęli się autorzy z tym elementem newtonowskim, jeżeli chodzi o tryb multiplayer - mapy w nim są sześć razy bardziej zakręcone niż te z normalnego singla i nie dość, że nigdy nie wiadomo, gdzie trzeba szukać wroga, to jeszcze można dostać zawrotów głowy.

&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src=&quot;http://ultima.pl/s_pictures/71/72/003907-09.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Graficznie gra oczywiście zadowoli każdego pogromcę obcych. Wnętrze statku wykonane zostało szczegółowo, sporo tu detali, pomieszczenia nie zlewają się, otacza nas różnorodne środowisko. Stanowi to o sile gry, praktycznie cały czas oswajamy się z nowymi warunkami, cały czas gracz jest skupiony, niepewny, czujny. Niektóre lokacje zaskakują specyfiką, zmuszają nieraz do mocnego główkowania.Od czasu do czasu można podziwiać ciekawe smaczki, na przykład widok samolotu pasażerskiego wciąganego przez statek, lub innych elementów świata ludzi porozrzucanych wewnątrz rozbitego autobusa. Całość wygląda świetnie, bardzo dobrze kładą się cienie, bezbłędnie rozchodzi się światło. Bronie wyglądają bardzo efektownie. Każda żyje swoim życiem, wydaje specyficzne odgłosy, ma swój własny sposób strzału (w dwóch trybach). Co ciekawe, wszystkie bronie pozostają użyteczne przez cały czas gry (oczywiście &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Tommy&lt;/span&gt; nosi cały arsenał ze sobą). Modele wrogów nie pozostawiają wiele do życzenia. Są bardzo przekonujące, zaprojektowano je bez pójścia na łatwiznę. Wyglądają groźnie i faktycznie można się ich przestraszyć (więc lepiej trzymać się na odległość strzału). SI (inteligencja)  przeciwników stoi na bardzo dobrym poziomie.

&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Podsumowanie: &lt;/span&gt;Bardzo świeża, interesująca gierka oraz iskrząca nowymi, ciekawymi pomysłami. W &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Prey&lt;/span&gt;'a trzeba koniecznie zagrać, aby o tym się przekonać. Więc gorąco polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Plusy:
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Świeżość i nowe pomysły
&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Bez zabawy w quick load
&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Klimatyczna grafika
&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Świetna muzyka
&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Oryginalne zagadki do rozwiązania i różne typy rozgrywki
&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pełna emocji fabuła, pełna miłości i poświęcenia.

&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Minusy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Multi
&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Za krótka

&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Ocena: 92%&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Aerokedlav</description>
   <pubDate>Wed, 23 Aug 2006 12:05:17 +0200</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Pro Evolution Soccer 5</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=851</link>
   <description>
&lt;p align=&quot;left&quot;&gt;Kolejna odsłona najlepszej kopaniny Pro Evolution Soccer. Pozornie PES 5 niczym się nie różni od poprzedniej edycji, ale tak naprawdę podnosi konkurencji poprzeczkę jeszcze o kilkadziesiąt centymetrów. Nowa symulacja pilki noznej  jest piątą i ostatnią niestety odsłoną serii na nasze wysłużone stacjonarne konsole.&lt;br /&gt;Pro Evolution Soccer to zdaniem wielu miłośników gatunku najbardziej wierny komputerowy symulator piłki nożnej. W programie zaimplementowano doskonałą fizykę gry, rewelacyjne zachowanie się piłkarzy oraz realistyczne animacje. Z roku na rok wydawca tytułu, firma KONAMI, poszerza też prawa do wykorzystania autentycznych składów drużyn.&lt;br /&gt;&lt;img src=&quot;http://www.gameprotv.com/noticias/Pro_Evolution_Soccer_5_Kicks_off/PES5_32.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;W PES-sie 5 jest mało zmian, ale za to nadal jest bardzo dobrą grą. Pro Evolution Soccer 5 jest najlepszym symulatorem piłki nożnej na PC. Choć ciągle - w dużej części - nazwy klubów i piłkarzy są mocno podkolorowane, to autorzy z roku na rok robią w tej kwestii znaczny postęp. Na dzień dzisiejszy Pro Evo 5 oferuje nam pełną ligę hiszpańską, włoską i holenderską. Do tego dochodzi kilka klubów z Premiership oraz pojedyncze drużyny z innych europejskich lig. Że nie wspomnę już o kilkudziesięciu reprezentacjach narodowych. Największym minusem gry jest brak licencji, ale za to możemy w necie poszukać patchy do PES'a 5, który sprawia, że będą prawdziwe składy drużyn. Drugim minusem będzie muzyka. Widać tutaj, że nie potraktowano jej zbyt poważnie. Nie ma, co liczyć na hitowe kawałki jak u EA. Tutaj przygrywają nam utwory anonimowych wykonawców (przynajmniej ja żadnego nie rozpoznałem) i zapewniam, że nie są one najwyższych lotów.&lt;br /&gt;Zgodnie z tradycją w grze zawarto przeróżne rozgrywki pucharowe oraz niezwykle apetyczną Master League, gdzie można zgromadzić całkiem sporo punktów, za które w PES-Shop&amp;#8217;ie nabędziemy ciekawe dodatki. Bardzo dobrze jest rozbudowany trening. Jeśli jesteśmy nowicjuszami, korzystamy z rozbudowanego trybu treningu, który za rączkę prowadzi nas przez wszystkie tajniki rozgrywki. Trening sytuacyjny z kolei pozwala nam przećwiczyć konkretne zagrywki &amp;#8211; zarówno w defensywie, rozgrywaniu piłki, strzelaniu i dryblowaniu.&lt;br /&gt;&lt;img src=&quot;http://www.webisland.net/userimages/pes5_01.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;Nadal ten sam genialny realizm, chodź na stadianach nie jest tak wspaniale jak w FIFIE 06. Oczywiście Pro Evolution Soccer 5 nie ogranicza się tylko do grania zwykłych meczów towarzyskich. Każdy gracz może spróbować swoich sił w trzech innych trybach rozgrywki, a są nimi: turnieje, liga i brzmiąca nieco egzotycznie &amp;quot;master league&amp;quot;. Czym jest natomiast &amp;quot;master league&amp;quot;? Najprościej rzecz ujmując, jest to odpowiednik trybu kariery w FIFIE. Różnica polega na tym, że nie wybieramy jakiegoś słabego klubu z konkretnego państwa i kierujemy naszą karierą, przenosząc się do coraz to lepszych zespołów. Jest to opcja bardzo ciekawa, łącząca w sobie elementy managera piłkarskiego i zwykłej gry sportowej. W trybie tym możemy stworzyć na przykład nasz własny niepowtarzalny klub. Mamy możliwość nadania mu pożądanej nazwy, choć w komentarzach pojawia się zawsze ta podstawowa ustawiona domyślnie w grze, naszemu zespołowi, stworzenia jego strojów, flag. &lt;br /&gt;Podsumowanie: Zawsze PES będzie się bił z FIFĄ...Dlaczego? Ponieważ te gry są bardzo dobrze znane i są jednych najlepszych gier o tematyce ''Piłka Nożna. Sądze, że PES jest minimalnie lepszy od FIFY, chodź, gdyby miała licencje i wystarczającą ilość lig, mogłaby FIFE zgnieść jak kwaśne jabłko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plusy:&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Grafika&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Grywalność&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Swoboda&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Realizm&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;Minusy:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Cena&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Słaba muzyka&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Braki wszystkich licencji&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Ocena: 86%/100%&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Aerokedlav</description>
   <pubDate>Sat, 25 Feb 2006 18:50:46 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Age of Empires III</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=799</link>
   <description>
&lt;p&gt;Age of Empires III jest jedną z najlepszych strategii jakich świat ujrzał.Age of Empires III to niecierpliwie oczekiwana kontynuacja jednej z najsłynniejszych serii gier strategicznych, nazwanej królową strategii czasu rzeczywistego (RTS). Nowa część przeniesie graczy do czasów kolonizacji obu Ameryk, w lata 1500-1850. Po sześciu latach przerwy (bowiem tyle czasu minęło od premiery drugiej odsłony cyklu Age of Empires) umiejętność programistów z Ensemble Studios znów zostają bezlitośnie oceniane we wszelakich tekstach publicystycznych, które pojawiają się na łamach światowej prasy i w serwisach internetowych. AoE III jest bowiem podręcznikowym przykładem tryumfu formy nad treścią. Dzieło studia Ensemble nie robi nic nowego, ale za to w jakim stylu. Największą zmianą w porównaniu do poprzedniej części gry jest zmiana okresu historycznego, w którym toczy się akcja. W Age of Empires I prowadziliśmy rozgrywkę od starożytności, przez erę żelaza, aż do czasu powstania potęgi Imperium Rzymskiego, czyli do około II/III w. n.e. Age of Kings to kolejna epoka po antyku, czyli czasy średniowiecza.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;img hspace=&quot;0&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;bottom&quot; src=&quot;http://shej.blog.jeuxvideo.com/images/mn/1126984420.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Naszym głównym zadaniem jest błyskawiczna rozbudowa osady, przez szybkie zdobycie surowców. Aby nam to ułatwić, pierwszą poważną zmianą, a zarazem niezłym zaskoczeniem, jest brak magazynów. Otóż teraz poddani mogą ściąć drzewo w dowolnym miejscu mapy, a gdy zdobędą jednostkę surowca, natychmiast pojawi się ona w liście surowców. Oprócz tradycyjnych zależności między słabymi i dobrymi punktami jednostek, nie mogło się też obejść bez formacji. Znikną tradycyjne ustawienia jak &amp;quot;linia&amp;quot; czy &amp;quot;szachownica&amp;quot;, a pojawi się zamiast tego &amp;quot;osłona strzelców&amp;quot; lub &amp;quot;tratowanie&amp;quot;. Jeśli chodzi o ilość jednostek, jakie możemy wystawić do walki, to jest ich całkiem sporo. Tradycyjnie mamy kawalerię, natomiast prymitywne katapulty znane z 2 części zamieniono na artylerię. &lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;baseline&quot;&gt;Patrząc na grafike oraz audio-video dech zapiera w piersiach. Naprawdę czapki z głów &amp;#8211; chłopaki z ES stanęli na wysokości zadania, pokazali nam świat jeszcze bardziej zróżnicowany niż miało to miejsce do tej porty, ale ja się tutaj rozpisałem a czas na konkrety. Tereny &amp;#8211; na pewno nie można powiedzieć o monotonii, będziemy mogli przemaszerować przez typowo lesiste tereny, stepy, pustynie, ośnieżone krainy czy tropiki, przepłynąć bo jeziorach, rzekach i morzach.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://screenshots.filesnetwork.com/25/others/age3screenshot3-700.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Podsumowanie: AoE III jest bardzo dobrą grą, którą polecam każdemu. Wciągnie Cię na wiele godzin, będziesz opowiadał kolegom o spędzonym czasie przy tej grze, jednym słowem gra na medal. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Plusy: &lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Fabuła &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Grafika &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Muzyka &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Grywalność &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Okalizacja&lt;/li&gt;&lt;li&gt; Wydanie &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;Minusy: &lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Chaos podczas większych starć &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Małe niedoróbki &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;Ocena: 89%/100%&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Aerokedlav</description>
   <pubDate>Fri, 03 Feb 2006 15:10:48 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>SWAT 4</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=723</link>
   <description>
&lt;p&gt;Na początku chciałem zaznaczyć, że to jest jedna z najlepszych gier taktycznych. Special Weapons And Tacticts (SWAT) to doskonale wytrenowany oddział, z którego autorytetem liczą się nawet przestępcy. W SWAT 4 obejmujesz dowódctwo nad tą doborową grupą, dzięki najbardziej realistycznemu odwzorowaniu jej akcji, jakie kiedykolwiek pojawiło się na komputery PC. SWAT 4 to kolejna cześć przygód dzielnych policjantów. Poprzednie części dostarczały sporo dobrej zabawy, choć trudno uznać je za tytuły wyjątkowo udane. Czwórka już na pierwszy rzut oka wydaje się być jedynie tym samym, aczkolwiek zapakowanym w lepszą oprawę graficzną i kilka pomniejszych nowości.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;SWAT 4 wyszedł spod skrzydeł Irrational Games, znana z takich tytułów jak Freedom Force, czy System Shock 2. Gra jest taktyczną strzelanką, która przedstawia działania policyjnego oddziału SWAT.Gdy odpalimy grę pojawia się nieciekawe intro, które nie zachwyca różnorodnością. Najpierw, aby zapoznać się z grą przechodzimy szkolenie, tam dowiemy się jak obezwładnić terrorystów, a nie dać się przy tym zabić, poznamy bronie, jakie możemy wykorzystać oraz jak dowodzić naszym oddziałem. Po szkoleniu czas przejść na tryb kariery. Niestety w trybie kariery mamy jedynie 13 misji do wypełnienia i to jest największy minus tej gry. Każde z tych misji poprzedza krótki, rzeczowy briefing i możliwość doboru adekwatnego do sytuacji ekwipunku. Stajemy na czele 5-osobowego oddziału i wkraczamy do akcji. SWAT 4 to widziany z pierwszej perspektywy symulator o charakterze taktycznym. S.W.A.T. 4 oferuje graczowi duży wybór broni, konstrukcja gry oraz fakt, iż kierujemy oddziałami policji wymusza na nas jednak potrzebę przemyślanego jej używania. Nie możemy po prostu wtargnąć do pokoju i wystrzelać wszystkich znajdujących się tam osób. Naszymi oddziałami kierować powinna zaawansowana taktyka oraz myślenie. Podejrzani zachowują się bardzo realistycznie. Ciężko przewidzieć co planują zrobić &amp;#8211; czy rzucą broń i poddadzą się bez walki.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;img width=&quot;258&quot; hspace=&quot;0&quot; height=&quot;201&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;bottom&quot; src=&quot;uploads/galery/3/6/minis/norm_81.JPG&quot; style=&quot;width: 258px; height: 201px;&quot; /&gt; &lt;img width=&quot;257&quot; hspace=&quot;0&quot; height=&quot;202&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;bottom&quot; src=&quot;uploads/galery/3/6/minis/norm_97.JPG&quot; style=&quot;width: 257px; height: 202px;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Grafika oraz dźwięk w grze jest na dobrym poziome, choć mogła być ciut lepsza, i tak jest to gra jedna z najlepszych taktycznych(jak wspomniałem na początku). Teraz troche o dowodzeniu drużyną. Wszystkich rozkazów mamy coś około 20, więc naprawdę jest w czym wybrać. Możemy nakazać skucie podejrzanego albo zakładnika (tych też się obezwładnia &amp;#8211; nigdy do końca nie wiadomo kto jest bandytą, a kto nie), wyważenie drzwi, wykorzystanie kamery do sprawdzenia pomieszczenia, otwarcie drzwi i wejście, samo otwarcie itd. Możliwości są naprawdę spore. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Podsumowując chciałbym powiedzieć, że S.W.A.T. 4 jest grą, która powinna wyznaczyć drogę dla wszystkich taktycznych strzelanek FPP. Jeśli jesteś fanem świetnej i wciągającej akcji, a jeszcze na dodatek masz kumpla, który lubi to samo, nie zastanawiajcie się nawet sekundy, tylko skierujcie swoje kroki do najbliższego sklepu&amp;#8230; S.W.A.T. 4 i wasza droga do sławy są w zasięgu ręki&amp;#8230; ;-) &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Plusy: &lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Duży realizm &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Różnorodność misji &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Świetna oprawa audio-wizualna &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tryb współpracy &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Klimat&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;Minusy: &lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Szwankująca sztuczna inteligencja &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Brak możliwości dowolnego zapisywania stanu gry &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p&gt;Ocena: 86%/100%&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Aerokedlav</description>
   <pubDate>Sun, 08 Jan 2006 19:53:52 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Constantine</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=599</link>
   <description>&lt;font size=&quot;2&quot;&gt;&lt;p&gt;John Constantine to człowiek, który dosłownie odbył podróż do piekła i z powrotem. Zdobyte w tym czasie doświadczenia wykorzystuje teraz, by pomóc policjantce starającej się wyjaśnić przyczyny tajemniczego samobójstwa siostry. Wkrótce dochodzenie to przenosi ich w świat pełen demonów i aniołów, który istnieje pod iluzoryczną powierzchnią Los Angeles.Constantine to dość typowa gra akcji. Mamy złych kolesi, jedynego śmiałka, który potrafi ocalić ziemię, oraz sporo biegania i strzelania. Na początku gry trafiamy do piekła. Od razu w oczy rzuca się ciekawy sposób przedstawienia go. Cały otaczający nas krajobraz spowity jest ogniem oraz dymem&amp;#8230; wszystko jest w bardzo dziwny sposób zniekształcone, latają samochody oraz kawałki ścian z otaczających nas budynków. Wszędzie dookoła słychać odgłosy cierpienia skazanych na potępienie dusz. Wybór broni w grze nie jest duży, lecz zdecydowanie wyjątkowy. Aby zwalczać piekielne istoty posłużymy się Wiedźmią Klątwą, Krzyżownikiem, Smoczym Dechem, Świętą Strzelbą oraz Oczyszczaczem. Oprócz powyższych &amp;#8222;narzędzi&amp;#8221; Constantine posługuje się również kilkoma artefaktami oraz magią. Artefaktów nie będę opisywał, natomiast chciałbym poświęcić trochę czasu na przybliżenie magii. Zaklęć w grze jest całkiem sporo, i są one bardzo efektowne na mocniejszych wrogów, lub też po prostu na ich dużą ilość. Każda klątwa ma zupełnie inne działanie i wpływa mocniej lub słabiej na konkretne demony. Niestety nie można ich używać przeciwko najmocniejszym wysłannikom szatana.Grafika, hmmm... grafika jest dość dobra choć nienadzisiejsze czasy. Momentami ma się wrażenie, że nie jest to tytuł na licencji, a jakaś gra z niższej półki.CONSTANTINE został dość brutalnie potraktowany przez większość serwisów internetowych, co szczerze mówiąc mnie zdziwiło. Mnie tytuł ten dostarczył dość dobrej rozrywki przez kilka dni i w gruncie rzeczy przechodziłem go z dużą przyjemnością, a nie z dziennikarskiego obowiązku. Wydaje mi się, że jest to jedna z ciekawszych gier na podstawie filmu. Jeśli potraficie przymknąć oko na średnią oprawę, a podobał się wam film czy komiks i lubicie takie klimaty to wam mogę przygody Constantine&amp;#8217;a polecić. Jednym z minusów gry jest dziwne zachowanie kamery oraz jej nietypowa perpektywa, która wymaga trochę czasu aby się przyzwyczaić. Pisząc &amp;#8222;dziwne zachowanie kamery&amp;#8221; nie mam na myśli jej bezsensownego biegania. Chodzi mi tutaj o to iż ruchy kamery są dość szybkie i wymagają błyskawicznych reakcji. Minusem jest brak możliwości zapisywania w dowolnym punkcie. W grze są checkpointy, od których zaczynamy po utracie życia, lecz jeśli wyłączymy grę, musimy zaczynać od początku poziomu na którym przerwaliśmy.&lt;img style=&quot;WIDTH: 500px; HEIGHT: 320px&quot; height=&quot;320&quot; hspace=&quot;0&quot; src=&quot;uploads/galery/3/16/minis/norm_75.JPG&quot; width=&quot;500&quot; align=&quot;baseline&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Podsumowanie: Moim skromnym zdaniem, gra jest dość ciekawa, można przy niej wiele godzin spędzić.Trzeba przyznać że Constantine to dobra gra akcji.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Plusy:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;div align=&quot;left&quot;&gt;Przerażające potwory i lokacje, przedstawione na podstawie materiałów filmowych&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align=&quot;left&quot;&gt;Cały arsenał nadprzyrodzonych mocy, aby pokonać nieludzkich przeciwników&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align=&quot;left&quot;&gt;Oryginalny ekwipunek, taki jak święty obrzyn, czy gwoździe, którymi ukrzyżowano świętych&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div align=&quot;left&quot;&gt;Klimat&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Czary&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Piekło&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Mroczna fabuła&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Minusy:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Czasami działanie kamery&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zapisywanie stanu gry&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Brak możliwości skakania&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;p&gt;Ocena: 79%/100%&lt;/p&gt;&lt;/font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Aerokedlav</description>
   <pubDate>Sun, 04 Dec 2005 12:24:06 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Call of Duty 2</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=506</link>
   <description>&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;MARGIN: 5pt 0cm&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Kontynuacja najpopularniejszego shootera opartego na realiach II Wojny Światowej. Call of Duty 2 jest jeszcze bardziej realistyczne i &amp;#8220;intensywne&amp;#8221; niż jej poprzednia odsłona.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;MARGIN: 5pt 0cm&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;&lt;img style=&quot;WIDTH: 85px; HEIGHT: 124px&quot; height=&quot;124&quot; hspace=&quot;0&quot; src=&quot;http://images.google.pl/images?q=tbn:tYV-3kN14rZpmM:img.tesco.com/pi/entertainment/MM/LF/655671_GS_L_F.jpg&quot; width=&quot;85&quot; align=&quot;baseline&quot; border=&quot;0&quot; /&gt; &lt;img style=&quot;WIDTH: 211px; HEIGHT: 174px&quot; height=&quot;174&quot; hspace=&quot;0&quot; src=&quot;http://www.gamers-globe.com/images/screenshots/call-of-duty-2/call-of-duty-2-pc-003.jpg&quot; width=&quot;211&quot; align=&quot;baseline&quot; border=&quot;0&quot; /&gt; &lt;img style=&quot;WIDTH: 217px; HEIGHT: 173px&quot; height=&quot;173&quot; hspace=&quot;0&quot; src=&quot;http://www.gamers-globe.com/images/screenshots/call-of-duty-2/call-of-duty-2-pc-001.jpg&quot; width=&quot;217&quot; align=&quot;baseline&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p /&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;MARGIN: 5pt 0cm&quot;&gt;Call of Duty 2&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt; zarządzi, zmiażdży konkurencję i nas przy okazji też.&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Było już trochę tych shooterów utrzymanych w realiach II wojny światowej, prawda? Tytułów sporo, różnych bardzo, ale jedno jest pewne &amp;#8211; jeżeli zapytamy dowolnego gracza, który z nich był najlepszy, to odpowie bez zastanowienia, że &lt;b&gt;Call of Duty&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; 2. &lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Call of Duty dostarcza nam doskonale wyważoną dawkę niezwykle realistycznej walki i intensywnej akcji znanej z filmów wojennych. Dzięki tej grze poznasz pole walki z zupełnie innej perspektywy - perspektywy bezimiennych bohaterów, szeregowych żołnierzy sojuszniczych państw, próbujących razem przywrócić właściwy bieg współczesnej historii. Grasz jako członek dobrze wyszkolonej drużyny, drużyny osłaniającej się nawzajem ogniem i pomagającej rannym przedostać się rannym w bezpieczne miejsce. Poza wyszkolonym poruszaniem się w grupie i taktyką, każdy żołnierz posiada własną osobowość i umiejętności, które wychodzą podczas walki&lt;/span&gt;.&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;W Call of Duty 2, podobnie jak poprzednio, duże znaczenie odgrywa fabuła, główni bohaterowie oraz spektakularne wydarzenia, w których biorą udział. Akcja gry toczy się w latach 1941-1945 i - tak jak w pierwszej części - ma kilku bohaterów. Po stronie angielskiej walczy sierżant Davis, żołnierz 8 armii dowodzonej przez generała Bernarda Montgomery'ego. Jego historia zaczyna na Czarnym Kontynencie, gdzie walczy z Afrika Korps Rommla; trafia do El Alamein, a następnie do Tunezji. Stamtąd przebija się do Włoch i rusza w głąb Europy. Drugim bohaterem jest Amerykanin, należący do rangersów żołnierz o nazwisku Taylor, który ląduje na froncie zachodnim w czasie operacji Overlord. Później rusza na Berlin, gdzie spotyka ostatniego bohatera gry, &lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Rosjanina.&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt; &lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Kosołow to czerwonoarmista z Moskwy, zwerbowany w chwili, gdy Niemcy zbliżają się już do tego miasta. Jego kampania obejmuje też okolice Stalingradu oraz marsz na zachód. Wirtualne zmagania jeszcze bardziej symulują prawdziwą bitwę. Na planszach pojawia się większa ilość żołnierzy, zarówno naszych sojuszników jak i wrogów, w tle słychać odgłosy wystrzałów (starcie nie toczy się wyłącznie przed naszymi oczami), nie sposób nie wspomnieć również o wprowadzeniu około 20,000 linii wypowiedzi żołnierzy (okrzyki w stylu przeładowuję broń, osłaniaj mnie, padnij są na porządku dziennym, zwiększając tym samym realizm rozgrywki). Liczne wymiany ognia wpływają na otoczenie. Budynki niszczą się, podobnie zresztą jak wybrane obiekty, w ziemi pozostają ślady po ciężkich ostrzałach z moździerzy czy dział artyleryjskich, dym po wybuchach ogranicza widoczność, wszędzie widać ciała poległych, ślady po kulach itd. Oprócz szeregu broni z tamtego okresu, jakie używane są podczas regularnych potyczek (karabiny, pistolety, granaty, etc.), osoby zasiadające przed monitorem komputera mogą także korzystać z kilku rodzajów pojazdów (np. czołgów).&lt;/span&gt;Grafika jest wprost znakomita, efekty też genialne, po prostu siódmy cud świata.&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;MARGIN: 5pt 0cm&quot; /&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;MARGIN: 5pt 0cm&quot;&gt;Plusy:&lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Nieliniowość rozgrywki&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Możliwość dojścia do celu kilkoma drogami.&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;li&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Doskonałe AI przeciwników&lt;/span&gt;&lt;li&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Dwadziescia tysięcy wersów dialogu (także niemieckich)&lt;/span&gt;&lt;li&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;Dopracowane modele budynków, żołnieży i tekstur&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;P&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;ojawia się około 15 nowych rodzajów broni, nie zabraknie również tych już sprawdzonych w części pierwszej &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/li&gt;&lt;/li&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;MARGIN: 5pt 0cm&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot;&gt;&lt;/span&gt;Minusy:&lt;/p&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div&gt;Nic bardzo ważnego, szkoda się czepiać.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;MARGIN: 5pt 0cm&quot;&gt;Ocena: 95%/100%&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Aerokedlav</description>
   <pubDate>Sun, 20 Nov 2005 16:20:34 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>FIFA 2006</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=499</link>
   <description>&lt;p&gt;EA SPORTS FIFA 06 oferuje KOMPLETNE PIŁKARSKIE zmagania na wyciągnięcie Twoich dłoni. To niesamowita kombinacja ofensywnej rozgrywki, możliwości pełnego dostosowania, absolutnego realizmu i najbardziej rozbudowanego trybu menedżerskiego wszech czasów. Intuicyjny system rozgrywki pozwala na sterowanie ruchami zawodników z zegarmistrzowską precyzją. Piłkarze jeszcze bardziej żywiołowo reagują na polecenia wykonywania podań, oddawania strzałów oraz blokowania przeciwników. Teraz można zastawiać pułapki ofsajdowe, osłaniać piłkę oraz dryblować w stylu najlepszych zawodników świata! Doświadcz 90 minut piłkarskich rozgrywek, które sprawią, że Twoje serce zabije szybciej. W trakcie walki o dominację na boisku z pewnością poczujesz zgranie prowadzonej przez Ciebie drużyny i nieraz będziesz świadkiem nieoczekiwanej zmiany przebiegu spotkania. Jako Król Środka Pola kontrolujesz strategię gry, obejmującą każdy aspekt rozgrywki. Dyktujesz tempo i odpowiadasz za styl gry zawodników, podej mując kluczowe decyzje przy użyciu konfiguracji przycisków gry taktycznej.Opanuj do perfekcji najbardziej emocjonujący tryb menedżerski. Pozyskuj sponsorów, przyglądaj się rynkowi transferów i kupuj zawodników. Stwórz wymarzony zespół. Odkrywaj przyszłe gwiazdy lub sprzedawaj nieudaczników, by zarobić dodatkowe pieniądze. Opcja Moja FIFA umożliwia wykreowanie prawdziwej gwiazdy oraz dostosowanie każdego aspektu FIFA 06, tak by pasował do Twojego stylu rozgrywki oraz upodobań.FIFA 06 to najobszerniejsza lista oficjalnych, licencjonowanych lig z całego świata, obejmująca niespotykaną dotąd liczbę prawdziwych klubów, strojów, stadionów oraz zawodników. &lt;br /&gt;Główne cechy Gry: &lt;br /&gt;- OFENSYWNA ROZGRYWKA: &lt;br /&gt;Jako Król Środka Pola zmierz się z rywalami, stosując nieustępliwą taktykę i wykorzystując niesamowite umiejętności prowadzenia piłki. Zupełnie nowe sposoby blokowania, dryblingu oraz osłaniania piłki dają Tobie całkowitą kontrolę nad przebiegiem wydarzeń na boisku. &lt;br /&gt;- CAŁKOWICIE NOWY TRYB MENEDŻERSKI: &lt;br /&gt;Decyduj o losach Twojego klubu w trakcie piętnastoletniego trybu kariery. Kontroluj budżet, zarządzaj kadrą trenerską, podejmuj decyzje dotyczące formacji taktycznych i analizuj w pełni funkcjonalny rynek transferów w poszukiwaniu potencjalnych gwiazd. &lt;br /&gt;- NIESPOTYKANA AUTENTYCZNOŚĆ: &lt;br /&gt;Kompletna, oficjalnie licencjonowana gra piłkarska FIFA 06 to ponad 21 lig, 10,000 światowej klasy zawodników oraz aktualne statystyki z lat 05/06. Zobacz zupełnie nowe filmy multimedialne, dokumentujące najważniejsze momenty piłkarskiej historii. &lt;br /&gt;- NOWA OPCJA - FIFA IMPREZA &lt;br /&gt;Zagraj w trybie offline z maksymalnie ośmioma graczami jednocześnie w systemie ustawiania meczów FIFA IMPREZA. Umów się na rozgrywki, a następnie stań do rywalizacji ze znajomymi, by przekonać się kto jest prawdziwym mistrzem. Jeśli zajmiesz&lt;br /&gt;odpowiednio wysoką pozycję, otrzymasz nagrody specjalne, które możesz wykorzystać do zdobycia przewagi w trakcie kolejnych spotkań. &lt;br /&gt;- MOŻLIWOŚĆ PEŁNEGO DOSTOSOWANIA: &lt;br /&gt;Dostosuj grę FIFA 06 do Twojej własnej wizji piłkarskiego świata. Dzięki zupełnie nowej opcji tworzenia zawodników możesz wykreować prawdziwą gwiazdę od podstaw, samodzielnie określając każdą cechę &amp;amp;#8211; od umiejętności wykonywania podań, do wyglądu oraz budowy ciała. Następnie, korzystając z opcji Moja FIFA i systemu zarządzania drużyną, ustawisz wszelkie aspekty rozgrywki, tak by pasowały do Twojego stylu gry i preferencji. &lt;br /&gt;- ROZGRYWKA W SIECI: &lt;br /&gt;Graj za pośrednictwem sieci z maksymalnie dwoma graczami jednocześnie. Możesz nawet dołączyć do rozgrywek FIFA Interactive World Cup i stanąć do rywalizacji z fanami piłki nożnej z całego świata. Przekonaj się czy masz predyspozycje,&lt;br /&gt;by zostać najlepszym. &lt;br /&gt;- PROFESJONALNA POLSKA WERSJA JĘZYKOWA: &lt;br /&gt;Po raz pierwszy w historii serii, FIFA 06 oferowana jest w profesjonalnej polskiej wersji językowej (PC-CD i PLAYSTATION&amp;amp;reg;2). Należytą oprawę piłkarskich zmagań gwarantuje udział Dariusza Szpakowskiego i Włodzimierza Szaranowicza w roli komentatorów. Ponadto, w grze dostępna jest polska liga IDEA EKSTRAKLASA, a w grupie legendarnych zawodników pojawia się sam Zbigniew Boniek.możliwości pełnego dostosowania, absolutnego realizmu i najbardziej rozbudowanego trybu menedżerskiego wszech czasów. Intuicyjny system rozgrywki pozwala na sterowanie ruchami zawodników z zegarmistrzowską precyzją. Piłkarze jeszcze bardziej żywiołowo reagują na polecenia wykonywania podań, oddawania strzałów oraz blokowania przeciwników. Teraz można zastawiać pułapki ofsajdowe, osłaniać piłkę oraz dryblować w stylu najlepszych zawodników świata! Doświadcz 90 minut piłkarskich rozgrywek, które sprawią, że Twoje serce zabije szybciej. W trakcie walki o dominację na boisku z pewnością poczujesz zgranie prowadzonej przez Ciebie drużyny i nieraz będziesz świadkiem nieoczekiwanej zmiany przebiegu spotkania. Jako Król Środka Pola kontrolujesz strategię gry, obejmującą każdy aspekt rozgrywki. Dyktujesz tempo i odpowiadasz za styl gry zawodników, podejmując kluczowe decyzje przy użyciu konfiguracji przycisków gry taktycznej.Opanuj do perfekcji najbardziej emocjonujący tryb menedżerski. Pozyskuj sponsorów, przyglądaj się rynkowi transferów i kupuj zawodników. Stwórz wymarzony zespół. Odkrywaj przyszłe gwiazdy lub sprzedawaj nieudaczników, by zarobić dodatkowe pieniądze. Opcja Moja FIFA umożliwia wykreowanie prawdziwej gwiazdy oraz dostosowanie każdego aspektu FIFA 06, tak by pasował do Twojego stylu rozgrywki oraz upodobań. FIFA 06 to najobszerniejsza lista oficjalnych, licencjonowanych lig z całego świata, obejmująca niespotykaną dotąd liczbę prawdziwych klubów, strojów, stadionów oraz zawodników.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor: Piorro</description>
   <pubDate>Mon, 14 Nov 2005 20:48:37 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Soul Reaver</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=463</link>
   <description>&lt;!-- NL2BR true //--&gt;&lt;b&gt;Fabuła&lt;/b&gt; 
&lt;br /&gt;Gra opowiada o zemście, której Raziel dokonał na swoim panu. Zawsze to Kain jako pierwszy dostawał dar, a po wielu latach dostępował tego zaszczytu jeden z jego podwładnych, później następny i tak wszyscy. Nikt nie mógł dostać daru, którego nie miał Kain. Lecz Raziel otrzymał przed nim dar skrzydeł i za to został wrzucony do Jeziora Umarłych. Pojawił się później w komnacie Nestora, który opowiedział mu wszystko i pozwolił wrócić do świata żywych pod warunkiem, że zemści się na Kainie. Któż oparłby się takiej pokusie?
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Postacie&lt;/b&gt; 
&lt;br /&gt;Postacie występujące w grze to wampiry, nieliczni ludzie, których możesz spotkać tylko w osadzie, bossowie i oczywiście Ty. Zostały one wykonane ładnie, wampir wygląda tak jak ma wyglądać, czyli potężnie i ohydnie (nie z uwagi na kiepską grafikę). Czerwone oczy i masywne ciało, tak wygląda dorosły wampir. Ludzie to mężczyźni, kobiety i łowcy wampirów, którzy posługują się kuszami lub prymitywnymi miotaczami ognia. 
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Broń&lt;/b&gt; 
&lt;br /&gt;Za broń w tej grze służy wszystko, co może zabić wampira, czyli: woda, ogień, obszar zalany światłem słonecznym, ostre przedmioty i Soul Reaver. Jeśli wamp zostanie wrzucony w ogień lub światło, to już nie wstanie (bo się spali). Jeśli zepchniesz go do wody to wstanie tylko wtedy, gdy ubędzie wody. Co do ostrych przedmiotów to wamp nie wstanie, chyba że ostry obiekt zostanie usunięty z jego ciała. Soul Reaver to broń dostępna tylko gdy masz mocy na full. Można się nim posługiwać jak mieczem lub strzelać magicznymi pociskami. Dodatkowo jeśli znajdziesz Ognistą Kuźnię, to możesz w jej ogniu zanurzyć ostrze Soul Reavera i odtąd będzie on strzelał kulami ognia.
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Grafika&lt;/b&gt;
&lt;br /&gt;Grafika jest znakomita. Jak mówiłem postacie wyglądają tak jak mają wyglądać. Ogień, woda, efekty spalenia przez ogień i wodę są ładne. Otchłań została pięknie wykonana, można ją sobie wyobrazić jako ogromny wir umieszczony w dziurze, do której po ścianach wpada woda. Co do grafiki nie mam żadnych zastrzeżeń.
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Podsumowanie&lt;/b&gt; 
&lt;br /&gt;Gra przykuje was do monitora na długie godziny. Polecam.
&lt;br /&gt; 
&lt;br /&gt;Plusy: grafika, fabuła, wygląd wampirów i efektów. 
&lt;br /&gt;Minusy: czasami trudno iść dalej. 
&lt;br /&gt;Ocena: &lt;b&gt;8&lt;/b&gt;/10 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- NL2BR true //--&gt;Autor: Gryfon</description>
   <pubDate>Mon, 31 Oct 2005 10:14:37 +0100</pubDate>
   </item>
   <item>
   <title>Diablo</title>
   <link>http://cpg.superhost.pl/cpg/articles.php?id=461</link>
   <description>&lt;!-- NL2BR true //--&gt;Dawno, dawno temu istniała (a nawet dalej istnieje!) pewna firma już z dość dużym dorobkiem w postaci gry strategicznej WarCraft. Mowa tu naturalnie o Blizzard Entertainment. Ich RTS stał się szybko hitem więc wydali sequel. Blizzard jednak nie spoczęła na laurach (za co zresztą ich bardzo cenię)! Wkrótce developerzy przedstawili wydawcy projekt nowej gry, tym razem niezwykłego RPG. Dlaczegóż niezwykłego? Bowiem rozgrywka miała się toczyć w czasie rzeczywistym, a przez krowią część gry toczy się sieczka. Tak, te kilka lat temu, gdy królowały programy wybitnie turowe i z naciskiem na treść fabuły, taki plan mógł wywołać wstrząs. Jednak po ukazaniu dystrybutorowi wstępnego dema, nie miał on już żadnych wątpliwości, podstawą rozgrywki będzie zwarta akcja! I tak oto powstała legenda, w 1996 roku powitało nas Diablo, pierwszy Action RPG! Ale po co to całe mamlanie o akcji? Dopiero po wyjściu gry wszyscy zauważyli potencjał i grywalność drzemiącą w wyrobie. Efekt był oszałamiający, dzięki niemu w Diabełka mogli zagrać nie tylko zapaleni fani dłubania w statystykach postaci itp., lecz prości ludzie szukający dobrej rozrywki. Ale niech nikt sobie nie pomyśli że jest to gra dla ułomów, zwykła nawałka bez sensu, Diablo również jest wyposażone w fabułę. 
&lt;br /&gt;Jedynkę&quot; gotycki starodawny wiat terroryzował demon, pan grozy i terroru Diablo, wraz ze swoimi piekielnymi braćmi: panem zniszczenia Bhaalem, oraz najstarszym panem nienawiści Mefistem. Ty graczu ruszasz, uratować ludzkość przed złem! Niby historia banalna, ale za to jaka w praktyce wciągająca (zapytajcie się każdego fana Diablo!). Druga część ukazała się w 2000 roku, oczywiście z marszu zdobyła sobie miliony fanów. Fabuła także toczyła się wokół mrocznej trójcy, która powróciła, a konkretnie sam Diablo który wędruje po świecie aby uwolnić swe jakże szatańskie rodzeństwo! Tak, tak my go musimy powstrzymać . 
&lt;br /&gt;By rozpocząć bój w Diablo II najpierw musimy wybrać sobie postać. Jest to kolejna rzecz odróżniająca Diablo od &quot;zwyczajnych&quot; RPG, nie dłubiemy w żadnych statystykach czy rasach. Mamy 5 różnych postaci, z których każda ma odmienne początkowe statystyki, oraz całkowicie różne czary. Nasi kandydaci to: Barbarzyńca, Amazonka, Czarodziejka, Paladyn, a także Nekromanta. Każdy w ród nich znajdzie coś dla siebie: Barbarzyńca słusznej budowy chłop trudzący się głównie w walce, Nekromanta dzięki czarom potrafi zabitych wrogów ożywiać i zamieniać w swoich sprzymierzeńców, Paladyn posiada mnóstwo modlitw dających mu czasowe moce i tak dalej.
&lt;br /&gt;Świat Diablo II z pewnością zadowoli dowolnego podróżnika. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Zaczynamy w obozowisku Łotrzyc. Typowa wiocha, wszędzie łąki, gdzie nie gdzie jakaś krowa czy zwłoki . Następną planszą jest Lut Golen, &quot;lśniący klejnot u stóp błękitnego oceanu&quot;. W tym miejscu przeważa scenografia pustynna, możemy się poczuć jak na wczasach w Egipcie, gdyby tylko nie te przerośnięte komary. Trzecim cudem natury stało się Kurast, niegdyś cudowne miasto położone na pejzażu, dżungli. Po przejściu Diablo niewielki port pochłonięty ogromną puszczą, podobną do tych jakie możemy spotkać w Amryce Południowej w dolinie Amazonki. Jeśli chodzi o architekturę to zabudowania przypominają dzieła Inków, Azteków i innych Indiańców. Ostatnią lokacją jest piekło, wywyższoną fortecą Pandemonium, ostatnim bastionem mocy dobra przed ośrodkiem zła. Każda kraina jest gigantycznych rozmiarów (jak na 2000 rok), na zewnątrz, lecz to nie koniec. W każdej miejscowości jest bardzo dużo: jaskiń, grot, grobowców, krypt, podziemi, czy kanałów! One także są słusznych rozmiarów, dzięki czemu znacznie powiększają obszar gry. Tu drobna dygresja, Diablo jest wyposażone w pewien ciekawy bajer. Mianowicie losowy generator poziomów, dzięki któremu za każdym razem plansze są nieco inaczej, poobracane, co znacznie wydłuża żywotność gry.
&lt;br /&gt;Autorzy gry oddali nam do dyspozycji dosłownie nieskończoność przedmiotów! Ja już się spotkałem z tysiącami najróżniejszych toporów, mieczy, tarcz, zbroi, hełmów, łuków, rękawic, butów, pasów. Co bardzo ciekawe, choćbyśmy nie wiadomo jak silną broń znaleźli to zawsze się okaże iż istnieje w grze coś lepszego. Bardzo interesującą rzeczą którą wprowadzili panowie z Blizzard'a są komplety. Jest ich chyba kilkadziesiąt. Każda rzecz z kompletu ma kolor zielony i daje jakieś magiczne bonusy. Gdy uda nam się zebrać któryś cały komplet (niezły wyczyn), wtedy daje on nam zazwyczaj dużo magicznego &quot;czegoś&quot; . Oprócz orężu bojowego, możemy znaleźć butelki dające mane, życie, kondycje, z duszącym gazem, wybuchające itd. Klejnoty które po umieszczeniu w przedmiocie z gniazdem dają tworzą przedmiot magiczny. W jednej z misji w Lut Golen dobywamy kostki Horadrimów, ta ciekawa rzecz pozwala nam np. połączyć 2 słabe klejnoty w jeden lepszy itp. Misji w każdym akcie mamy po 6, z wyjątkiem ostatniej gdzie są 3. Questy chodź się różnią treścią, to jednak w praktyce wyglądają tak samo. Czy mamy uwolnić Caina, czy wybebeszyć kmiotków, lub ubić stwora to zawsze ogranicza się do syndromu Postala: idź wybij wszystko zrób co trzeba i wróć! Jeśli komuś się pierwsza misja już spodoba, to jednak nie będzie nad tym rozpaczał, wręcz przeciwnie. 
&lt;br /&gt;Nasi wrogowie to jeden z największych plusów gry. Jest ich imponująca różnorodność. Zaczynamy od małych diablików, zombiaków, jeżozwierzów, monstrualnych bestii, szmanów, dalej łupieżców, szkieletów, nieumarłych, żmijoszponów, pająków (i innych robali), kończymy na rozmaitych duchach, mrocznych rycerzach, czy żygaczach. Trzeba też wspomnieć o tym że występują w każdej rasie potworów czempiony i inne wybryki natury. Na końcu każdego aktu, jak to w innych grach, spotykamy ostatniego bossa.
&lt;br /&gt;Cud, scenki pojawiające się przed i po każdym akcie to po prostu finezja. Naprawdę brakuje słów aby je opisać. Cudownie budują klimat i opowiadają historie gry. Filmy sa wykonane kapitalnie, animacje można spokojnie porównywać z tymi występującymi w hitach typu Shrek, bądź Epoka Lodowcowa. I uwierzcie to żadna przesada! Sam nieraz włączam grę tylko po to by obejrzeć scenę wejścia do piekła . 
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;Chodź gra wyszła w 2000 roku, to jednak grafika nawet jak na tamten czas wygląda bardzo średnio. Więc co tu dużo mówić, dzisiaj wygląda okropnie. Szczególnie kuje w oczy rozdzielczość. Podstawowe Diablo II posiada tylko rozdzielkę 640x480! Chwała Panu że wyszedł dodatek który dodaje 800x600 A jak przedstawia się sama oprawa? Otóż świat Diabła podziwiamy z lotu ptaka, a dokładnie z rzutu izometrycznego. Czyli podobnie jak w Icewind Dale, czy ostatnio w Sacred. No ale starajšc się znaleźć jakieś dobre cechy. Udało mi się!  Tak więc plansze są o czym już wspominałem ładnie zaprojektowane i urozmaicone. Poza tym genialnie zostały przygotowane filmy.
&lt;br /&gt;Muzyka się jakoś strasznie nie wybija lecz jest na wysokim poziomie. Tworzy bardzo dobrą atmosferę gotyku. Bardzo ładnie się wbija w rozgrywkę, co tu się rozpisywać, szykując naprawdę przybijający do monitora klimat! Częścią dźwięku jest także spolszczenie. Wg mnie jest jedną z najlepszych lokalizacji w śród tego typu gier. Nie dość że nie znalazłem żadnej literówki, ani się nie natknąłem na żaden błąd językowy, to do tego głosy są zrobione bosko! Słychać że zostali wynajęci profesjonalni aktorzy. Nie znajdziemy żadnego drętwego dialogu, lecz same realistyczne i klimatyczne rozmowy! Aha nie mogę zapomnieć o pewnej rzeczy w naszej gierce która jest naprawdę porządnie odwalona. Mianowicie nazwy! Kiedy usłyszycie kiedyś, gdzieś, od kogoś: &quot;Rzeka płomieni&quot;, &quot;Sanktuarium chaosu&quot;, albo &quot;Klasztor łotrzyc&quot; to miejcie pewność że jest to fanatyk. A jeśli wiecie co owe nazwy znaczą to znaczy że należycie także do opętanych. Najbardziej się chyba wbijają w pamięć jednak nazwy różnorakich bossów. Określenia takie jak: &quot;Pęcherz wymiotów&quot;, &quot;Kręgosłup śmierci&quot;, &quot;Gałęzioręki&quot;, czy &quot;Pożeracz żygów&quot; naprawdę rozwalają.
&lt;br /&gt;I cóż mogę napisać? Gra jest jedną z moich ulubionych, przyznaje. Jednak nie tylko ja się kocham. Starałem się skrytykować ją najuczciwiej jak potrafię, czy się udało sami ocenicie . Tylko proszę pamiętajcie że jest to gierka która ma już swoje lata.
&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Podsumowanie recenzji:&lt;/b&gt;
&lt;br /&gt;Wady:
&lt;br /&gt;- Grafika
&lt;br /&gt;- Mała różnorodność misji (dla mnie nie miały znaczenia)
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;Zalety:
&lt;br /&gt;- Wciąga bez reszty
&lt;br /&gt;- Klimat
&lt;br /&gt;- Filmiki
&lt;br /&gt;- Fabuła
&lt;br /&gt;- Przeciwnicy
&lt;br /&gt;- Nieskończoność broni
&lt;br /&gt;- Plansze
&lt;br /&gt;- Tłumaczenie
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;OCENA: &lt;b&gt;8&lt;/b&gt;/10&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- NL2BR true //--&gt;Autor: Gryfon</description>
   <pubDate>Sun, 30 Oct 2005 08:44:05 +0100</pubDate>
   </item>
</channel>
</rss>
